
Przewodnim motywem miał być wypukły na około 2 milimetry charakterystyczny konik, symbol regionu, w którym mieszkam. Dodatkowo, chciałem zasygnować donicę wypukłym napisem „Daniel Sunrise Art”, bo kiedy dotykasz taki napis, gdzie wyraźnie czujesz pod palcem każdą poszczególną literę, to odnosisz wrażenie, że jest to produkt z zupełnie innej półki. Z doświadczenia wiem, że dla wielu ludzi taka wypukła sygnatura świadczy o wyższej klasie produktu.